W chwili, gdy te słowa opuściły usta Jeremy'ego, w szpitalnej sali zapadła cisza.
Melody powoli powiedziała: "Jeremy, to gdzie pójdę, jest moją własną decyzją. Tak jak ja nie wtrącam się w twoje życie, ty nie powinieneś wtrącać się w moje."
Jej odpowiedź wywołała u Jeremy'ego śmiech pełen frustracji. Kroplówka w jego ramieniu natychmiast wykazywała oznaki cofania się krwi – wyraźne odzwierciedleni






