W dniu, w którym Jeremy’ego wypisano ze szpitala, Ofelia początkowo chciała, żeby wrócił prosto do Chesson Manor, ale on odmówił. Zamiast tego zabrał Melody do nowo zakupionego mieszkania.
Miejsce było niedokończone, ledwo umeblowane i zupełnie odbiegało od skrupulatnego stylu, który Jeremy zazwyczaj preferował. W ogóle nie wyglądało na miejsce, w którym mógłby zamieszkać.
Zauważywszy wątpliwości






