Oliver przez chwilę był oszołomiony, ale potrząsnął dziwnie głową, jakby opętało go bóstwo.
Widząc, że Eryk nie chce nic więcej powiedzieć, Oliver westchnął lekko i powiedział cicho: "Szczerze mówiąc, mam przyjaciółkę o imieniu Evangeline, która szuka przywódcy Przystani Eternii, Rodu Norwood..."
Niespodziewanie, Er przestał rozmawiać z Oliverem i wpatrywał się tylko w łasice za murami miasta. Oli






