Oliver mimowolnie rozluźnił palce trzymające strzałę. Strzała z brzękiem upadła na ziemię, a wiatr ustał. Dźwięk zawodzenia duchów i płaczu bóstw nagle zniknął. Tylko kilka łasic, ukrytych gdzieś, wciąż żałośnie wyło.
Elaine wyszła z bladą twarzą, "Ty..."
Nathan również wychylił się z drugiego pokoju i zapytał: "Co czujesz?"
Jednak Nathan trzymał w ręku broń przypominającą włócznię z zadziorami i






