Po wysłuchaniu relacji Patricka o wydarzeniach ostatnich kilku dni, Quinton poczuł się, jakby poraził go grom z jasnego nieba. Jego twarz pobladła, postarzając go w jednej chwili o kilka lat. Dłuższą chwilę zajęło mu zebranie myśli. Pomyślał: "Nic dziwnego, że policja miała raporty finansowe. Nic dziwnego, że od samego początku miałem złe przeczucia. Najgorsze naprawdę się stało". Usta Quintona za






