Caleb ciągnął za sobą wyraźnie zmartwionego Manuela. Manuel nie wiedział, co powiedzieć, czuł się jak zombie i nie mógł przestać myśleć o Selinie.
Właśnie dotarli do Seaside Bar i zamówili dwa firmowe drinki o nazwie Nocny Blask (Night Shimmer). Caleb wziął łyk, nonszalancko rozejrzał się i prawie wypluł drinka.
Czy mu się zdawało? Szybkie, drugie spojrzenie... i oto ona – Selina! Nigdy nie zapomn






