Mówisz o diable, a diabeł się zjawi. Selina uniosła kącik ust, podziwiając świeżo zrobiony manicure, wstając z gracją. "No dobrze, Lidio, czas przywitać gościa i trochę się zabawić."
"Okej."
Zanim Selina dotarła do salonu, Lauren chodziła nerwowo po pokoju, wyglądając jak kłębek nerwów. Jak tylko zobaczyła Selinę, rzuciła się do niej, jakby ujrzała ratunek, próbując złapać Selinę za rękę, ale ta g






