Józef potrząsnął głową. Gdyby to był ktoś inny, mógłby z wdziękiem przyznać się do porażki. W końcu zawsze znajdzie się ktoś lepszy. Nic wielkiego.
"Ale to Selina! Tylko Selina! Nie mogę przegrać, choćby mnie to miało zabić!" pomyślał Józef, gdy dotarło do niego, że i tym razem przegrał. Odwrócił się i wyszedł z ponurą miną.
"Tato, co sądzisz o śpiewie Seliny tym razem?" zapytał Manuel. Ponieważ Q






