Charley o mało co nie wybuchnął śmiechem. W duchu wściekle przeklinał Trevona: „Co za skąpiec. Przecież ona jest twoją partnerką i możesz jeść jej potrawy do woli w domu. A mimo to wyrywasz mi ostatni kawałek. Co za brak dżentelmeństwa. Prezes Insight Group? Cha!”
– Dziękuję, panie Brady. Pańska zupa i makaron też są pyszne. Kiedy może mnie pan nauczyć przepisu? – zapytała Selina.
– Kiedy tylko ze






