Kiedy rodzina Harveyów wróciła do rezydencji, ujrzeli postać.
"Fryderyk?" Kiedy Ashley zobaczyła Fryderyka, pomyślała, że ma zwidy. Ogromnie uradowana, rzuciła się w jego ramiona. "Fryderyku, to naprawdę ty. Wróciłeś? Tak bardzo tęskniłam!"
"Nie tylko ja. Spójrz, kto jeszcze tu jest?" Fryderyk puścił oko do tłumu.
Natychmiast pojawił się Lloyd.
"Lloyd!" wykrzyknęła Ashley.
"Ashley, dawno się nie w






