Fryderyk spojrzał na George'a i zapytał: – Panie Barrett, czy mógłby pan dać nam chwilę na osobności? Chciałbym porozmawiać z Seliną prywatnie.
– Eee… – zawahał się George, spoglądając na Fryderyka i Selinę.
Selina powiedziała chłodno: – Nie sądzę, żeby zostało nam coś do omówienia. Dlaczego ty i ten nieudacznik Lloyd po prostu nie znikniecie? Jaki jest sens pokazywania się przede mną?
Fryderyk, p






