– Jak leci? – zapytał Benjamin. – Selino, skoro Lydia tak mówi, to czy to rozważysz?
Selina zgodziła się: – Dobrze, przemyślę to dokładnie. Daj mi scenariusz i informacje o roli.
– Okej! Potrzebujesz, żebym ci to osobiście wytłumaczył? – zapytał Benjamin.
– Nie, wolę sama – odpowiedziała Selina.
Benjaminowi odebrało mowę.
Następnie Selina wróciła do rezydencji Bradych i usiadła w salonie, uważnie






