Józef wziął głęboki oddech i uspokoił wszystkich, mówiąc, że zdjęcia najprawdopodobniej zostały sfałszowane przez kogoś, kto chciał uderzyć w Grupę Harvey.
Sara i reszta, nieświadomi prawdy, naturalnie uwierzyli Ashley po tym, jak Józef i inni ich uspokoili. Przeklinali sprawcę fałszywych oskarżeń przeciwko niej.
Następnie Józef poprosił Benjamina na osobności, aby z nim porozmawiać w cztery oczy.






