Tymczasem w centrali Harvey Group w Pollerton, stolicy Freharu, z powodu różnicy czasu była dopiero trzecia nad ranem. Tętniąca życiem metropolia, wypełniona urokiem bogactwa i przepychu, trwała w niekończącym się strumieniu samochodów i świateł.
Patrick, który właśnie skończył nadgodziny, stał przy oknie na 50. piętrze, popijając mrożoną kawę przygotowaną przez jego sekretarza, Nathana Smitha. Bu






