W ostatnich dwóch minutach Selina dokonywała ostatnich poprawek. Ściskając w dłoni manuskrypt, nonszalancko podeszła i oddała go, pod czujnym spojrzeniem wszystkich dookoła.
Ashley, tryskająca radością, odezwała się: "Dobrze, że Selina skończyła w samą porę, Ashley się martwiła, że Selina nie zdąży!"
"Kończenie na ostatnią chwilę... pewnie skleciła coś na szybko w desperacji. Jak ona w ogóle może






