Quinton nie mógł się uspokoić, gdy usłyszał głos po drugiej stronie linii, a jego stłumiony ryk przyciągnął uwagę otaczających go ludzi.
"Zajmę się tym od razu!" powiedział. Po odłożeniu słuchawki Quinton podszedł do Josepha i reszty, informując ich: "Zostawiam wam Ashley. Muszę wracać do biura."
"Tato, co się właściwie stało?" zapytał Frederick.
"Niczego przed tobą nie ukryję, ale nie ma czasu na






