Perspektywa Alexandra
– Idę z tobą! – Głos Jaxa sprawił, że stanąłem jak wryty w progu holu. Byliśmy gotowi, by ruszyć na ratunek Emily i reszcie członków watahy.
Zwołałem posiłki z okolicznych watah i osiem z nich zgodziło się dołączyć do naszej misji. Wszyscy czekali na mnie na granicy, gotowi do przyjęcia rozkazów przed wyruszeniem.
Z westchnieniem odwróciłem się, by spojrzeć na Jaxa.
Nie chcia






