Heidi była tym zirytowana, a jej pogarda odmalowała się również na jej twarzy. Tymczasem Josephine nie interesowała się jedzeniem. Uważała za to, że serwowane tam wino było pyszne i słodkie, co bardzo przypadło jej do gustu.
– Connor, Ellen przyjdzie tu później z toastem, prawda? Chyba nie przygotowaliśmy żadnego prezentu. Co robimy? – Dopiero wtedy Olivia przypomniała sobie, że wybierając się na






