– Nie komplikuj spraw, tato! M-my dopiero zaczęliśmy się spotykać. – Josephine martwiła się, że jej ojciec i dziadek już przy pierwszym spotkaniu będą wywierać na Ethanie presję i każą mu wziąć za nią odpowiedzialność.
– W porządku! Widzimy się wieczorem.
– Najpierw go zapytam i dowiem się, czy ma czas. – Następnie zakończyła rozmowę z ojcem i wybrała numer Ethana.
– Halo! – odpowiedział swoim głę






