Perspektywa Thomasa.
Nie mogłem w to uwierzyć. W końcu zgodziła się wprowadzić do mojego mieszkania i przyjąć ofertę firmy, by poprowadzić cały dział marketingu. Wiedziałem, że w końcu się zgodzi, ale wciąż bałem się, że odmówi. Nie wiem, co bym zrobił, gdyby powiedziała „nie”, ale musiałbym sobie z tym poradzić.
Między mną a Willow panowało porozumienie na poziomie, którego czasami nawet nie roz






