Perspektywa Thomasa
Bolało mnie, że Willow czuła się przeze mnie tak, jak się czuła. Nie miałem zamiaru jej celowo zranić. Jednak musiałem się upewnić, że propozycja współpracy z Klausem nie przejdzie. Trzeba było zrobić wiele, by to zapewnić, a najważniejsze było, żeby Klaus nie wyszedł z tego zadowolony.
Widziałem, jak na mnie patrzyła w sali konferencyjnej. Była zszokowana, podobnie jak wszys






