Perspektywa Willow
Byłam więcej niż podekscytowana, że w końcu mogę pójść do biura Thomasa. To był dla mnie bardzo ważny dzień. Nikt w jego waszyngtońskiej centrali tak naprawdę mnie jeszcze nie poznał, poza kilkoma osobami, które spotkały mnie, gdy początkowo podpisywałam umowę jego firmy z Creative Marketing kilka miesięcy temu.
Upewniłam się, że dziś ubiorę się tak, by zrobić wrażenie, zakład






