Perspektywa Thomasa
Kiedy obudziłem się w sobotę rano, wciąż byłem zły z powodu całej rozmowy z Willow. Nigdy w życiu nie pomyślałbym, że my dwoje będziemy się tak kłócić. Podróż, którą dla nas zaplanowałem na Florydę, nie mogła czekać, a wiedziałem, że w tej wrogiej atmosferze między nami nie mogę jej tam zabrać na spotkanie biznesowe.
Wcześnie rano, gdy szykowałem się do wyjazdu na lotnisko, z






