Perspektywa Willow
W pracy ostatnie kilka dni były szalone i nie widziałam ani nie słyszałam Klausa. Trochę ulżyło mi, że nie muszę na niego wpadać. Teraz, gdy był piątek, wszystko, co musiałam zrobić, to przetrwać jeszcze kilka godzin, a będę mogła spędzić weekend z Thomasem i naszymi przyjaciółmi. Nie byłam pewna, co dokładnie zaplanowali, ale myślałam o ewentualnych zakupach.
Pogoda powoli si






