Willow POV
Następny poranek upłynął wyjątkowo dobrze. Wstałam wcześnie, zjadłam pożywne śniadanie, dokończyłam papierkową robotę i już o dziewiątej uporałam się z większością zadań na ten dzień.
Thomas postanowił leniuchować trochę dłużej. Biorąc pod uwagę jego dzisiejsze późne spotkania, kiedy w końcu zszedł na dół i zastał mnie w moim gabinecie, był bardziej niż zaskoczony, widząc mnie z książ






