Perspektywa Willow
Minęło kilka dni od naszego wspólnego wieczoru z Thomasem, Penny i mną w klubie. Oczywiście, po kilku drinkach i dzięki dużej dawce odwagi, robiłam rzeczy, które wydawały mi się niemożliwe.
Potem było trochę niezręcznie, ale nie żałowałam. A przynajmniej tak mi się wydawało. Penny poszła w swoją stronę, dziękując nam za wspaniały wieczór, a kiedy Thomas i ja wróciliśmy do domu






