Shirley nic więcej nie powiedziała i nagle wybuchnęła płaczem.
Ciche szlochanie trzeszczało w słuchawce, docierając do uszu Carlisle’a i napełniając go głębokim bólem serca. Myśl, że jego ukochana kobieta cierpi, gdy on jest daleko, wywołała w nim falę gniewu.
Powiedział uspokajającym tonem: „Shirley, nie płacz. Cokolwiek się stanie, ja się tym zajmę. Nie musisz się martwić.
„Ty i Ivy możecie s






