Gdy Shirley miała się odezwać, nagle usłyszała hałas dochodzący z góry.
Ivy otworzyła drzwi i wyjrzała przez szparę. Hałas stawał się coraz głośniejszy, wyraźnie dochodząc z piętra wyżej. Ledwo rozróżniała słowa takie jak "wynosić się" i "wyrzucić to", co natychmiast ją zaniepokoiło.
Oprócz Wren, jedyną osobą mieszkającą na piętrze po wyprowadzce Clary, była ona sama.
Czy to możliwe…?
W jej um






