To było jak tęsknota dziecka za cukierkiem, wyczekiwanie go z utęsknieniem w młodości, by nigdy go nie otrzymać. Lecz w chwili, gdy już się poddało, postanawiając nigdy więcej go nie smakować, nagle pojawiał się w jego dłoniach.
To było nie na miejscu.
W tamtym momencie Clara poczuła się, jakby trzymała stary cukierek. Gdyby dostała go, będąc pełną nadziei i radości, byłaby zachwycona, pielęgnuj






