Katrinę prześladowało niepokojące przeczucie, że rozwód nie pójdzie tak gładko, jak sobie wymarzyła. Wywnioskowała to już z reakcji Carlisle'a dzień wcześniej w hotelu, kiedy o tym wspomniała.
Nawet jeśli już jej nie kochał, jego duma znaczyła wszystko. Co więcej, rozwód mógłby zaszkodzić cenom akcji Zachman Group, czego Carlisle niechętnie by ryzykował.
Wyglądało na to, że kłopoty są nieuniknio






