Dusząca fala rozpaczy groziła jej zatopieniem.
Ręce i nogi krępował ciężar przemoczonego ubrania, doszczętnie wysysając z Clary siły. Świadomość stawała się mglista i rozproszona, gdy jej ciało zapadało się coraz głębiej w lodową otchłań.
W tym momencie z piskiem zahamował samochód. Zanim jeszcze się zatrzymał, z pojazdu wyskoczyła ciemna postać.
Widząc, jak Clara znika pod powierzchnią, Wren n






