Wyraz twarzy Aleksandra złagodniał. – A co jeszcze?
– Chcę, żebyś się dowiedział, kiedy się obudzi, czy jej wpadnięcie do wody było naprawdę wypadkiem – powiedział Wren.
– Zapytaj, czy spotkała kogoś nietypowego, albo czy zauważyła coś dziwnego, odkąd tu przyjechała. Nie zaznam spokoju, dopóki nie będę pewien, co się stało.
Wren zawsze wiedział, że Clara jest uparta. Jak coś sobie postanowi, to






