Od chwili powrotu Wren nie opuszczał Clary ani na moment, dzień i noc czuwając przy jej łóżku i osobiście się nią opiekując.
Każda kropla wody, którą piła, każdy kęs jedzenia – to wszystko przechodziło przez ręce Wrena. Musiał ją nawet długo namawiać, żeby w ogóle coś zjadła.
Clara potrzebowała dwóch tygodni, aby w pełni dojść do siebie po chorobie. Wren spędził u jej boku pół miesiąca i w ogóle






