Wyraz twarzy Klary spoważniał i stał się nieodgadniony, gdy w milczeniu dokończyła posiłek.
Każde danie miało ten sam znajomy smak z przeszłości.
Klara zacisnęła usta w cichej kontemplacji. Obserwując Aleksandra, który krzątał się przy sprzątaniu stołu, zorientowała się, że bezwiednie pogrążyła się w myślach.
Dopiero gdy Aleksander zauważył jej zamyślenie, wróciła do rzeczywistości.
– O czym m






