Liam nie śmiał dłużej o tym myśleć, szybko odpowiadając: "Tak, panie Zachman. Dam znać natychmiast, gdy tylko będę miał jakieś wiadomości."
"Czekaj. Jest jeszcze coś." Liam nagle sobie przypomniał. "Wygląda na to, że pani Jones wysłała kogoś, żeby sprawdził pańskie miejsce pobytu, ale nasi ludzie się tym zajmują."
"Pani Jones raczej jeszcze niczego nie znalazła. Jak mamy się tym zająć?"
"Upewni






