Widząc przerażoną reakcję Clary, Ryan poczuł, jak ogarnia go niewytłumaczalne podniecenie.
Wbił w nią wzrok, a w jego oczach wyraźnie malowało się pożądanie. Powoli zbliżył się. "Panno Salford, kiedy zobaczyłem panią po raz pierwszy, to…"
"Panie Chase!" - przerwała ostro Clara, podnosząc głos. Nie mogła dłużej znieść przebywania z nim w tym pokoju, ani słuchać, co ma do powiedzenia.
"Tak długo






