Clara instynktownie podniosła wzrok, by stanąć twarzą w twarz z kimś, kogo się nie spodziewała.
"Pan Chase?" Clara zmarszczyła brwi, instynktownie stając się bardziej ostrożna. "Co pan tu robi?"
Ryan, trzymając w lewej ręce bukiet świeżych białych róż, a w prawej kosz owoców, podszedł do niej. Postawił przedmioty na stole, a następnie skierował wzrok na Clarę, lustrując ją wzrokiem o niepokojące






