Elsa zdała sobie sprawę, że Wren nie mówił o tym i natychmiast odetchnęła z ulgą. Czując się trochę zawstydzona, dodała: "To nic, panie Zachman. Jest pan zbyt miły."
Wren uśmiechnął się. "Mimo to, narobiłem pani kłopotów."
Elsa zawahała się, a potem ustąpiła. "Cóż, dziękuję, panie Zachman. Po prostu powiem wszystkim, że to od pana i podzielę się tym z personelem szpitala. Rozdam to później."
Wren






