Oczy Wrena nagle rozbłysły i natychmiast zwrócił się do Clary z iskrą nadziei w spojrzeniu. – Claro, martwisz się o mnie?
– Nie – zaprzeczyła szybko Clara. – Po prostu nie chcę mieć wobec ciebie żadnych długów. Poza tym zachorowałeś, bo próbowałeś mnie uratować. Jeśli coś się z tego powodu stanie, nie chcę czuć się winna.
Światło w oczach Wrena przygasło, a nadzieja zamieniła się w lekkie szyderst






