SAGE
Moje ramiona zacisnęły się wokół Coopera; jego małe ciało było ciepłe i spokojne przy mnie, był całkowicie nieświadomy rosnącego napięcia wokół nas. Każdy nerw w moim ciele był w stanie najwyższej gotowości, gdy moje oczy biegały po słabo oświetlonym parkingu, szukając kolejnych oznak niebezpieczeństwa.
– Titus... – Jego imię wymknęło się z moich ust, zanim zdałam sobie z tego sprawę, mój gło






