SAGE
Poranek zaczął się pięknie, wypełniony śmiechem, ciepłem i prostą radością z bycia razem. Bliźniaki przekomarzały się żartobliwie o to, kto dostanie ostatni kawałek owocu; Titus obserwował to z rozbawieniem, popijając kawę, i przez krótką chwilę wszystko wydawało się idealne.
Ale gdy tylko posiłek dobiegł końca, rzeczywistość zapukała do drzwi. Obowiązki nie czekały na nikogo, a nasz czas bez






