W miarę upływu wieczoru atmosfera w wielkiej sali balowej stawała się coraz bardziej elektryzująca. Rozmowy brzęczały jak pszczoły w ogrodzie pełnym przepychu, a dźwięk uderzających o siebie kryształowych kieliszków roznosił się w powietrzu.
Adric prowadził Elarę przez tłum, przedstawiając ją różnym wpływowym osobistościom. To był świat uśmiechów i uprzejmych skinień głowy, gdzie pozory liczyły si






