Adric wkrótce opuścił gabinet, a w końcu wyszła Elara.
"Byłam tak cholernie blisko wpadki!" Westchnęła z ulgą.
Stale obserwując otoczenie, powoli wyszła z pokoju.
Elara ostrożnie wymknęła się z gabinetu Adrica, serce wciąż waliło jej jak oszalałe po tym, jak o mały włos nie została przyłapana. Nie mogła sobie pozwolić na to, by odkryto, że kręci się po jego prywatnej przestrzeni, zwłaszcza gdy żąd






