Słowa Jacksona uderzyły w Adrica z całą mocą, a on poczuł ciężar odpowiedzialności jako Alfa rodzinnego interesu bardziej niż kiedykolwiek. Jego ojciec zbudował to imperium od podstaw i jego obowiązkiem było zapewnienie mu dalszego sukcesu.
– Masz rację, wuju – odparł Adric, w jego głosie pobrzmiewała determinacja. – Nie mogę pozwolić, by moje lekkomyślne zachowanie zagroziło wszystkiemu, na co mó






