~MILLIE~
Damian uniósł mnie z ziemi, jak pannę młodą, i delikatnie położył na łóżku. Uklęknął przede mną, a jego dzikie, szmaragdowe oczy przeskanowały moje ciało w poszukiwaniu najmniejszego siniaka, śladu przemocy ze strony mojego byłego narzeczonego.
„Jesteś gdzieś ranna?” zapytał spokojnym głosem, kładąc dłoń na moich udach. Napięcie w jego ciele było tak silne, że niemal iskrzyło w miejscu, g






