~MILLIE~
„Nasze matki cię zabiją, jak się o tym dowiedzą” – wymamrotała Candice, z wprawą nawijając mi pasmo włosów na rozgrzaną lokówkę. Podzieliła moje włosy na dwie części, zaczynając od prawej strony, a lewą podpinając klipsem.
„Wściekną się, jasne, ale mnie kochają, więc mam nadzieję, że im przejdzie” – odparłam, nakładając korektor pod oczy i wklepując go gąbeczką.
Siedzimy w hotelu niedalek






