Lucas
– Naprawdę nie rozumiem, dlaczego za mną łażą – warknąłem, odwracając się, by spojrzeć na Asorę i resztę jej małej świty. Mój głos wzrastał z frustracji, a ja wymachiwałem palcem w ich stronę. – Już wam mówiłem. Dajcie mi, kurwa, spokój. Nie wiem, gdzie jest Aria.
Próbowałem wszystkiego, żeby się ich pozbyć, ale oni nie odpuszczają. Mimo to coś tu nie gra. Nie wyglądają, jakby chcieli mnie s






