Aria
Z oddali słyszę głos Asory, który przecina chaos jak bicz. "Ario… Już dłużej nie wytrzymam!"
Podnoszę gwałtownie głowę. Pozostali już upadli, wyczerpani albo pokonani. Asora stoi sama, jej dłonie płoną, gdy powstrzymuje Jane. Całe jej ciało drży, twarz wykrzywiona wysiłkiem.
Nie mam wyboru.
Odwracam się z powrotem do wrót, moje dłonie drżą, gdy je unoszę. Dociskam naszyjnik do piersi i zamyka






