Starzec chwycił Sabrinę i przyciągnął ją do siebie, z dzikim uśmiechem na twarzy. „Dziewczynko, jesteś naprawdę zapominalska. Przez te dwa lata na studiach prosiłaś mnie o mnóstwo pieniędzy i dóbr. Wtedy nazywałaś mnie nawet „kochanie”. Zapomniałaś, jak mnie nazywałaś? Teraz nazywasz mnie starcem? Czy naprawdę jestem taki stary?”
Sabrina krzyknęła: „Kim pan jest?! Puść mnie! Jeśli mnie pan nie pu






