Wszyscy trzydziestu gości w sali bankietowej oniemieli. W tej chwili nadal nie mogli pojąć, co się do cholery stało. Jak to możliwe, że grupa policjantów weszła zaraz po tym, jak Yvonne wyszła? Czy aresztowali niewłaściwych ludzi?
– Nie, oficerze, my jesteśmy… przyjaciółmi Mistrza Marcusa z rodziny Shaw z Południowego Miasta. Uratowaliśmy jego żonę. Mistrz Marcus nawet powiedział, że da mi w preze






